1993 Przed galą

Missland 4 / 93 Sierpień 1993 roku Przed Galą

Dwutygodniowe zgrupowanie w Wieżycy, w którym uczestniczyło dwadzieścia dziewcząt wybranych w konkursach eliminacyjnych, poprzedziło finał wyborów Miss Polski’93.

Autor zdjęcia Michał RółkowskiWieżyca leży na wysokości 329 m n.p.m., a jednak bliżej tu do gwiazd niż gdziekolwiek. Cisza. Odosobnienie. W zagubionym, zdawałoby się zapomnianym, ośrodku wczasowym kandydatki na Miss obowiązywał jednak niemal „klasyczny” reżim.

O siódmej trzydzieści pobudka, o ósmej śniadanie. O dziewiątej – aerobic, potem chwila przerwy i znów próby. Obiad i powrót na salę ćwiczeń. Po kolacji – „wyścig” do jednego telefonu, wokół którego kwitnie… życie towarzyskie. Tu wymienia się uwagi o próbach, strojach, żartami pokrywa niepokój i zdenerwowanie.

Dziewczyny nie mogą doczekać się finału, chciałyby już mieć swój życiowy występ za sobą. Choreograf Janusz Dąbrowski, codziennie daje im jednak do zrozumienia, że jeszcze nie wszystko potrafią. One same też to zauważają.

Najbardziej boją się występu w sukniach ślubnych. Pięknych, ale niewygodnych. Długie treny komplikują ruchy. Ale w takiej sukni wygląda się jak najpiękniejsza panna młoda.

Cóż, najpierw ich kroki są niepewne, niezdarne. Mozolnie powtarzane ruchy i gesty do układów tanecznych w strojach wieczorowych, strojach kąpielowych, do wielkiego finału – czasem nużą i męczą. Chwilę przerwy wykorzystują na zmianę zabójczo wysokich szpilek na sportowe obuwie. Śliska podłoga sali nie pozawala na pewne kroki – obroty wypadają smętnie. Choreograf pociesza dziewczyny, że podczas finału występować będą na wykładzinie. Straszy jednak schodami, do których jednak będą musiały się przyzwyczaić.

Autor zdjęcia Michał Rółkowski

Koniec prób przyjmują z wyraźną ulgą. Nareszcie będą miały trochę czasu dla siebie. A potem prysznic i sen. Czasem rozmowa ze współlokatorką, przymierzanie wieczorowych sukien, albo… wywoływanie duchów.

Już tylko godziny dzielą je od finału i choć rzadko która przyznaje, że chciałaby zostać Miss, to marzą o tym wszystkie. Przecież nie przez przypadek znalazły się w Wieżycy. Miejscu, w którym bliżej do gwiazd niż gdziekolwiek. Która z finalistek do nich dosięgnie?

Anna Zarzycka

Zdjęcia Michał Rółkowski