1990 Kto komu kradnie Miss

Sztandar Młodych, 25 stycznia 1990 roku

Kto komu kradnie Miss?

Spółka „Missland” jednak działa! * Trzy konkursy piękności; Dziewczyna Roku, Miss Polonia i Miss Polski * Koronacja Miss Universe na Wisłą? * Pięknych Polek nie zabraknie!

Insynuacje naszych kolegów (?) z „Expressu Wieczornego” z 22 stycznia pominęliśmy milczeniem bo z zasady nie dyskutujemy z niskimi pomówieniami. Nie można jednak skomentować tego, co wypisuje (MAŁ) we wczorajszym wydaniu „EX”.

Otóż (MAŁ) podaje, że Miss Warmii i Mazur (i automatycznie finalistką Miss Polonia 1990) została 22-letnia Lidia Barbara Banach z Olsztyna”. Nazwisko i inne szczegóły, owszem, zgadzają się. Jednak (MAŁ) myli się co do konkursu, w którym Lidia Banach odniosła zwycięstwo. Brała ona bowiem udział w wyborach organizowanych przez spółkę z o.o. „Missland” która przygotowuje wybory Miss Polski. Jeśli koledzy z „Expressu” nie wiedzą nic o jej istnieniu, to informujemy, że funkcjonuje już od ub. Roku i ma się całkiem dobrze. Jak na razie, to nie ma monopolu na kobiecą urodę i nigdzie nie można znaleźć zapisu zabraniającego tworzenia nowych konkursów piękności.
Wszak koledzy z „Expressu” są orędownikami zdrowo pojętej konkurencji? A jeśli nie, to niech się dowiedzą, że „Missland” nie ma nic przeciwko temu, by wybierano i Miss Polonię, i Dziewczynę Roku, i wszystkie inne, byle ładne, panny…

W ciągu kilku miesięcy działalności pracownicy „Misslandu” (którzy w komplecie opuścili Biuro Miss Polonia przy Stowarzyszeniu „Expressu Wieczornego”, by pracować na własny rachunek i w zgodzie z interesem konkursowych finalistek) mogą pochwalić się całkiem niezłym dorobkiem.
W grudniu na zaproszenie tej firmy przybyła do Polski nasza Miss Świata Aneta Kręglicka wraz z szefową Biura konkursu miss World w Londynie Julią Morley. Ostatnio gościł w Warszawie Martin Kip przedstawiciel Biura Wyborów Miss Universe, który zapewnił nas, że nie przybył wyłącznie w celach turystycznych, ale nosi się z zamiarem zorganizowania w Polsce (15 kwietnia br.) swojego konkursu.
Najbliższe dni przyniosą ostateczne rozstrzygnięcia, o czym oczywiście poinformujemy.

Kolejna „nieścisłość” na jaką w swej niewiedzy pozwala sobie (MAŁ), to podpis pod zdjęciem umieszczony pod wczorajszą publikacją: Agnieszka Kobylińska – Miss Mazowsza 1989 czeka na swoją następczynię”. Otóż Agnieszka Kobylińska dokonała już miłego obowiązku koronacji najpiękniejszej dziewczyny Mazowsza 1990 – Agnieszki Balas, co miało miejsce podczas wspaniałego balu w hotelu „Marriott” w sobotę, 20 stycznia. Szkoda, że nie było nikogo z „Expressu”, bo można było przekonać się na własne oczy, by potem nie wypisywać bzdur. Na dowód zamieszczamy fotografie z koronacji.

Żeby nie dopuścić do dalszego zamieszania, przypominamy PT czytelnikom, a przede wszystkim naszym kolegom po piórze, że trwają kolejne eliminacje regionalne do wyborów Miss Polski, 25 stycznia odbędą się one w Opolu, w Łodzi, Elblągu i Zabrzu, – 27 stycznia, 29 stycznia w Szczecinie, a 3 lutego – w Radomiu. Już dziś znamy Miss Dolnego Śląska (Małgorzata Kozłowska), Podbeskidzia (Agnieszka Duda), Wybrzeża (Monika Steinborn), Ziemi Toruńskiej (Violetta Szymczyk) i Lubelskiej (Ulesława Dębska).

4 lutego w Warszawie (o szczegółach poinformujemy) odbędą się ogólnopolskie eliminacje dziewcząt, które w konkursach regionalnych zdobyły tytuł wicemiss, a 17 lutego w Operze Wrocławskiej rozegrają się krajowe półfinały.

Tyle konkretów. Na zakończenie aż prosi się dodać, że cała ta zabawa jest coraz mniej śmieszna. Dziwi tylko, że tak mało parlamentarnymi metodami „Express”, (w dodatku piórami własnych dziennikarzy) podrywa swój prestiż.
A zamieszanie można by łatwo skończyć, gdyby tylko przedstawiciele Biura Miss Polonia przy szacownej warszawskiej popołudniówce zechciało rzeczowo porozmawiać ze swoimi dawnymi kolegami. Dla ułatwienia podajemy adres: Biuro Miss Polski „Missland”, ul. Elektoralna 4-6. I telefon 20-47-57.
ANNA KOWALEWSKA